
|
Uroczysta Msza św. pod przewodnictwem bp. Andrzeja
Siemieniewskiego rozpoczęła Piąta pielgrzymkę osób
niepełnosprawnych archidiecezji wrocławskiej. Podczas homilii
odczytał skierowany do uczestników wydarzenia list metropolity
wrocławskiego, abp. Józefa Kupnego.- Okazuje się, że o tym, czy
jesteśmy rzeczywiście zdrowi i silni decyduje siła ducha. Można
mówić o zdrowym sumieniu, o zdrowym sercu człowieka - nie tylko
o tym, które badają lekarze kardiolodzy, ale i o tym sercu, w
które wgląda Pan Bóg ze swoją miłością. Zdrowi i silni
postanowieniami, modlitwą, życzliwością jesteśmy wtedy, gdy
wypełnia nas Duch Święty. Mocno wierzę, że Henryków stanie się
po raz kolejny miejscem, gdzie umocnicie siły ducha, który w was
jest i działa. Tego wam życzę - mówił bp Siemieniewski cytując
metropolitę wrocławskiego. Biskup pomocniczy wrocławski wskazał
też na postać Jana Pawła II jako tego, który był wzorem nie
tylko dbania o tężyznę fizyczną, ale w ostatnich latach swojego
życia również przeżywania cierpienia i niepełnosprawności.
Pielgrzymka niepełnosprawnych do Henrykowa jest od początku jej
istnienia inicjatywą Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży
Archidiecezji Wrocławskiej. Ok. 100 osób, oprócz bezpośredniej
organizacji wydarzenia, miał okazję wziąć udział w zajęciach
formacyjnych. - Spotkaliśmy się już w środę. Razem z nami były
także osoby, które dopiero dowiadują się czym jest KSM - mówi
Michał Kotkowski, członek zarządu diecezjalnego KSM, a na
zjeździe szef zjazdu formacyjnego. Tłumaczy także dlaczego KSM
jest zaangażowane w organizację pielgrzymki niepełnosprawnych. -
Nasza działalność opiera się na dwóch torach - formacji i akcji
- i po nich jedziemy pociągiem do zbawienia. Pielgrzymka, jako
praktyczne działanie, jest realizacją naszego posłannictwa -
dodaje. Diecezjalny opiekun KSM, ks. Arkadiusz Krziżok
podkreśla, że ilość uczestników pielgrzymki podczas wszystkich
edycji jest podobna, choć przyznaje, że istnieje drobna
tendencja wzrostowa. - Na pewno jesteśmy za każdym razem lepiej
przygotowani. Mam wrażenie, że realizujemy coraz bardziej
oczekiwania niepełnosprawnych. Nie robimy recitali, czy
koncertów. Oni sami są specjalnymi gośćmi, sami śpiewają, sami
przygotowują program artystyczny - podkreśla. Zaznacza także, że
idea pielgrzymki polega na tym, by młodzi ludzie dali drugiemu
człowiekowi coś od siebie.

|


|