|
Ząbkowicka Integracja ma 20 lat!
W tym roku minęło 20 lat od rejestracji Stowarzyszenia na
Rzecz Dzieci i Osób Niepełnosprawnych Ziemi Ząbkowickiej „Integracja”. Rok 2020
miał być rokiem bogatym w wydarzenia i uroczystości upamiętniające ten
jubileusz. Plany te pokrzyżowała epidemia koronawirusa: nie odbyła się
tradycyjna olimpiada integracyjna, a uroczystości związane z 20-leciem były
bardzo okrojone i w reżimie sanitarnym.
- Podjęliśmy jednak decyzję, że spróbujemy w jakiejś formie zaakcentować
dwudziestolecie naszego stowarzyszenia. Przyjęliśmy taką konwencję, że przez
dwa kolejne wtorki mamy indywidualne spotkania z osobami, które od wielu lat z
nami współpracują, wspierają nas w różnoraki sposób oraz z członkami naszej
„Integracji”. Przygotowaliśmy dla nich medale okolicznościowe, statuetki i
podziękowania, a nasza terapeutka, pani Hania Łytka, napisała hymn
stowarzyszenia, który będzie nam już zawsze towarzyszył przy każdych
uroczystościach – mówi Irena Szewczyk, prezes Stowarzyszenia
„Integracja”.Jak zaznacza Irena Szewczyk, choć wielu rzeczy, które
„Integracja” założyła sobie na 2020 rok, nie zostało zrealizowane, to udało się
zrobić całkiem sporo. Zorganizowaliśmy dwa wyjazdy do Srebrnej Góry na zajęcia
w stadninie w ramach hipoterapii, nasi podopieczni uwielbiają je. W okresie
wakacyjnym korzystaliśmy z ząbkowickiego basenu w grupach około 40 osobowych.
Były tam prowadzone zajęcia nauki pływania dla podopiecznych oraz aerobik dla
rodziców, o których nie możemy zapominać, a którym bardzo potrzebne jest od
czasu do czasu
wytchnienie. Zorganizowaliśmy dwie jednodniowe wycieczki
i dwutygodniowy turnus rehabilitacyjny nad morzem –
wymienia Irena Szewczyk.
20 lat temu,10 stycznia 2000 roku, Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci i Osób
Niepełnosprawnych Ziemi Ząbkowickiej „Integracja” zarejestrowano w świdnickim
sądzie. To był formalny początek „Integracji”, bo działania na rzecz dzieci
niepełnosprawnych zaczęły się już w 1998 roku.
Wtedy właśnie ksiądz Bogdan z parafii św. Jadwigi w
Ząbkowicach Śląskich zaproponował dwudniowe spotkanie w Wambierzycach dla
rodziców dzieci z zespołem Downa. W tym samym roku po raz pierwszy zostałam
wybrana do Rady Miejskiej i to się wszystko zazębiło. Na początku spotykaliśmy
się w albo w prywatnych domach, albo w Bibliotece Pedagogicznej, albo w szkole,
a nawet w prywatnym zakładzie. Takie spotkania były nam bardzo potrzebne - dla
rodziców to wymiana doświadczeń, rozmowa o wspólnych problemach, wzajemne
zrozumienie, ale przede wszystkim szukanie rozwiązań, lepszego dostępu do
rehabilitacji i zajęć dla naszych dzieci. Postanowiliśmy działać dalej i
założyliśmy komitet organizacyjny w składzie: Ela Horowska, Edyta Przedwojewska,
Anna Mazguła, Gabriela Jędraszczyk, Ula Saryczew i ja – wspomina Irena Szewczyk.
Obecnie pod opieką Stowarzyszenia „Integracja” jest 45
osób z najróżniejszymi niepełno sprawnościami.
- Po tylu latach tworzymy ogromną rodzinę - wszyscy się
znamy i wspieramy się. Jak ktoś przyjdzie po raz pierwszy, to przez dwa, trzy
spotkania, przygląda się trochę z boku, niepewnie, a potem widząc atmosferę, to,
że nikt tu na nikogo dziwnie nie patrzy, nie dziwi się „innym” zachowaniom, bo
dla nas to jest normalne, dołącza do nas całym sercem. Każdy u nas czuje się
swobodnie, a nasze dzieci czują się dowartościowane, bo wykonują różne
czynności, uczą się nowych rzeczy, rozwijają i bawią. Oczywiście często przy
pomocy opiekunów, terapeutów czy wolontariuszy z ząbkowickiego OHP, ale to dla
nich dużo znaczy – mówi prezes stowarzyszenia.
W siedzibie „Integracji” przy ul. 1 Maja co wtorek
odbywają się zajęcia świetlicowe, różnorodne działania, które przygotowują
terapeuci, Hanna Łytko i Bogusława Cwek. To zajęcia manualne, intelektualne, czy
ruchowe. Od dwóch lat stowarzyszenie współpracuje z masażystą, organizuje także
wyjazdy na zajęcia hipoterapii, wycieczki czy turnusy rehabilitacyjne.
Mamy ogromne wsparcie od gminy Ząbkowice Śląskie, od
której pozyskujemy dotację na naszą działalność oraz Powiatowe Centrum Pomocy
Rodzinie, które służy nam pomocą.
 |