
|
XXV Olimpiada Integracyjna 2023
Jubileuszowa, XXV Olimpiada Integracyjna w Ząbkowicach
Śląskich, zorganizowana przez Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci i Osób
Niepełnosprawnych Ziemi Ząbkowickiej „Integracja” zgromadziła w sali Centrum
Organizacji Pozarządowych podopiecznych stowarzyszenia, ich rodziców i bliskich,
przyjaciół stowarzyszenia, wolontariuszy i zaproszonych gości.
Jak mówiła otwierając imprezę prezes "Integracji" Irena Szewczyk, początki
olimpiady to 1998 rok, kiedy dzięki ówczesnemu dyrektorowi OSiR-u Zdzisławowi
Organiściakowi osoby niepełnosprawne po raz pierwszy mogły wziąć udział w
organizowanych z okazji Dnia Dziecka zwodach sportowych. Dwa lata później, w
2000 roku, zawiązało się już Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci i Osób
Niepełnosprawnych Ziemi Ząbkowickiej „Integracja”, którego podopieczni brali
udział w tych imprezach.
Olimpiady odbywały się początkowo na stadionie miejskim, później w Hali
Słonecznej, a za sprawą pandemii przeniosły się do Centrum Organizacji
Pozarządowych. Swoją obecnością sportową integrację uświetniali olimpijczycy:
Wspaniali goście: para olimpijczycy: Tadeusz Kruszelnicki który także w tym roku
był obecny i zaprosił do wspólnej gry chętnych podopiecznych i gości), Władysław
Kozakiewicz, Renauta Różańska Mauer czy Rafał Kubacki.
- Wszystkie nasze olimpiady łączy ogromna radość i satysfakcja, niesamowite
przeżycia tych, którzy są sprawni trochę inaczej i naszych gości. Chciałabym
podziękować, że chcecie przyjść do nas, bawić się z nami i wspólnie przeżywać te
chwile. U nas nikt nie wygrywa i nikt nie przegrywa, wszyscy jesteśmy równi,
wszyscy jesteśmy tacy sami - mówiła Irena Szewczyk. Każda olimpiada integracyjna
ma także swój motyw przewodni, do którego nawiązuje dekoracja i program
artystyczny przygotowany przez "Integrację" i zawsze niesie on za sobą głębokie
przesłanie, trafiające do wszystkich zebranych. W tym roku było to hasło "Każdy
z nas rodzi się diamentem". Bo każdy z nas rodzi się jako piękny, wyjątkowy
kamień, ale każde złe słowo, które pada w naszym kierunku ("jesteś brzydki",
"jesteś głupi", "idź stąd"), każde krzywe spojrzenie czy wytknięcie palcami jak
czarna płachta zabija nasz blask, naszą wewnętrzną magię. Dopiero dobre słowo,
przyjazny gest i wsparcie pozwala nam na powrót lśnić jak diament i stawać się
najlepszą wersją samego siebie.
tekst ( doba.pl)
Dziękujemy
doba.pl za przekazanie materiałów zdjęciowych
Stowarzyszeniu „Integracja”.

|























|